Club Premium Klub Premium
 
Login
Hasło
Zaloguj automatycznie
Rejestracja
 
 
 
 
 
 
LM: Milan z pucharem!!! Super "Pippo"!

środa, 23 maj 2007, 22:50

W finale Ligi Mistrzów AC Milan pokonał na stadionie w Atenach FC Liverpool 2:1 (1:0). Bohaterem spotkania został Filippo Izaghi, który zdobył obie bramki dla Milanu. To siódmy triumf Milanu w tych rozgrywkach.
Obie drużyny rozpoczęły to spotkanie bardzo ostrożnie, z dużym szacunkiem dla umiejętności przeciwnika

W 9. minucie po raz pierwszy była szansa na bramkę w tym spotkaniu. Marek Jankulovski popełnił koszmarny błąd pod własnym polu karnym, piłkę przejął Jermaine Pennant, który wbiegł w pole karne i próbował płaskim strzałem w długi róg pokonać Didę, jednak bramkarz Milanu popisał się świetną obroną.
Kilka minut później ładnym strzałem sprzed pola karnego popisał się Kaka, ale Jose Reina nie miał większych kłopotów z obroną.

Przez następne kilkanaście minut gra toczyła się głównie w środku boiska. Oba zespoły zachowywały żelazną dyscyplinę taktyczną.

W 27. minucie Xabi Alonso dobijał piłkę wybitą przez obrońców Milanu poza pole karne - piłka o kilkanaście centymetrów minęła lewy słupek bramki Didy.

W 36. minucie, po kolejnym błędzie Jankulovskiego piłkę przejął Steven Gerrard i podał w pole karne do Dirka Kuyta, jednak strzał Holendra z pierwszej piłki został zablokowany przez obrońców Milanu.

W 45. minucie sędzia podyktował rzut wolny, po tym, jak Kaka padł przed polem karnym Liverpoolu, po faulu Alonso. Do piłki podszedł Andrea Pirlo, który uderzył bardzo mocno w prawy róg bramki Reiny - piłka po drodze odbiła się od Filippo Inzaghiego i wpadła do bramki. Futbolówka dotknęła ręki włoskiego napastnika, ale trudno stwierdzić, czy w momencie kontaktu Inzaghi miał rękę przy ciele.

Od pierwszych minut drugiej części spotkania do ataku rzucili się podopieczni Rafaela Beniteza, ale drużyna Milanu umiejętnie się broniła, czekając na okazję do kontry.

W 63. minucie Gerrard ograł Alessandro Nestę, wpadł w pole karne Milanu i znalazł się w sytuacji sam na sam z Didą, jednak i tym razem Brazylijczyk wykazał się świetnym refleksem i obronił strzał Anglika.

Z upływem czasu Liverpool osiągał coraz większą przewagę, ale "The Reds" brakowało dokładności w decydujących momentach.

Po raz kolejny Gerrard strzelał na bramkę Didy w 73. minucie - jego uderzenie z dystansu w niewielkiej odległości minęło słupek bramki Milanu.

W 82. minucie, po precyzyjnym prostopadłym podaniu podaniu Kaki, w sytuacji sam na sam znalazł się Inzaghi, który spokojnie ograł Reinę i lekkim strzałem posłał piłkę do siatki.

Kiedy wydawało się już, że jest po meczu, kontaktową bramkę dla "The Reds" zdobył Kuyt, który w 88. minucie strzałem głową pokonał Didę.

Pomimo walki Liverpoolu do ostatnich sekund wynik nie uległ już zmianie.

AC Milan - FC Liverpool 2:1 (1:0)
Bramki: Filippo Inzaghi dwie (45 min., 82 min.) - Dirk Kuyt (88 min.)
Sędzia: Herbert Fandel

AC Milan: Dida - Massimo Oddo, Alessandro Nesta, Paolo Maldini, Marek Jankulovski - Gennaro Gattuso, Andrea Pirlo, Massimo Ambrosini, Clarence Seedorf, Kaka - Filippo Inzaghi;

Liverpool: Jose Reina - Steve Finnan, Daniel Agger, Jamie Carragher, John-Arne Riise - Jermaine Pennant, Javier Mascherano, Xabi Alonso, Steven Gerrard, Boudewijn Zenden - Dirk Kuyt.

Dodał: Redakcja
Źródło: onet.pl
Wasze opinie dodaj
Jeszcze nikt nie komentował tej wiadomości. Może zrobisz to Ty ?


Serwis BetPlanet.net nie odpowiada za opinie użytkowników.
Jednak zastrzegamy sobie prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

 
Sonda
Czy ktoś ma szansę dogonić Bełchatów ?
Nie, GKS to obecnie najlepiej grająca ekipa w Polsce
tak, Legia lub Wisła
tak, Korona lub Zagłębie
oczywiście, taki klub nie obroni 1. miejsca
Tabela Wyniki
1. GKS Bełchatów 36
2. Korona Kielce 33
3. Zagłębie Lubin 33
4. ŁKS Łódź 31
5. Wisła Kraków 29
6. Legia Warszawa 28
Rozwiń tabelę Pełna tabela
 strona główna    /   forum    /   klub premium    /   liga betplanet    /   czat
projekt graficzny: samsokol  ©BetPlanet.net 2003 - 2010